Z biblioteczki Artura D. #6: "Szpieg, który wiedział za mało"
Po dobrze ponad półrocznej przerwie wracam do kontynuowania cyklu czytelniczego "Z biblioteczki Artura D.". Dla niezorientowanych, opisuję w nim książki z własnej biblioteczki, po które w mojej opinii, z różnych przyczyn warto sięgnąć, najlepiej kupić, ewentualnie udać się do biblioteki. Ostatnim razem była to recenzja książki "Zbrodnia niedoskonała" (#5) pióra duetu Bonda - Lach o polskich zagadkach kryminalnych, rozwiązywanych przez policyjnego profilera.
I tym razem sięgam po pozycję polskiego duetu, tym razem jednak tematyka jest wojskowo - szpiegowska. Jak mało kiedy zakupiłem w Internecie książkę w pakiecie, bez wcześniejszego zapoznania się z nią w księgarni. Okazuje się, że moja metoda internetowych zakupów, poza aspektami finansowymi ma także inne swoje zalety, ale o tym później.
Przed Państwem tegoroczna premiera na polskim rynku wydawniczym: Szpieg, który wiedział za mało. Tajemnice kontrwywiadu PRL. Autorami książki są Jarosław Burchardt oraz Piotr Świątkowski.

Muszę zaznaczyć, że książka jest ładnie wydana, wizualnie przypomina wydawnictwa na temat akcji NavySEALs. Logotyp CIA na przedniej okładce może wręcz mylić, że to nie jest książka o polskich realiach, gdyby nie ten mały napis w dolnym rogu "PRL"... Okładkowa cena to 34,90 zł, jednakże można książkę znaleźć w dyskoncie książkowym w cenie o 30% niższej. Na zakup bez wcześniejszego "dotykania" zdecydowałem się po lekturze tylnej, 4. strony okładki.
Wydawca w opisie zadaje pytanie czy sierżant sztabowy Zenon Celegrat to bohater czy zdrajca? Określano go mianem "wielkopolskiego Kuklińskiego", z którym akurat równie wiele go łączy co dzieli. Wydawca pisze dalej, że autorzy przeprowadzili skrupulatne dziennikarskie śledztwo, porównuje znów Celegrata z Kuklińskim, że mieli odwagę działać przeciwko władzom PRL. Na koniec zaznacza, że książka to trzymająca w napięciu historia, odkrywająca inne nieznane jej karty.
Cóż, może nie z przykrością, ale muszę stwierdzić, że mam trochę odmienne zdanie od Wydawcy. Pytanie czy Celegrat to bohater czy zdrajca, jest dość jednoznaczne. Porównywanie go z Kuklińskim jest także na wyrost, bo jakiegokolwiek światopoglądu nie reprezentujemy, to przypadek tego ostatniego nie jest jednoznaczny i można mieć różne wątpliwości. Dla jednych to bohater, dla innych zdrajca, dla jeszcze innych i bohater i zdrajca. Celegrata dyskwalifikują i szufladkują pobudki działania. Tym samym "działania przeciwko władzom PRL" w obu przypadkach są jednak innego gatunku. Muszę też przyznać, że książka w napięciu nie trzyma, jest ciekawa, ale potrafiłem ją odłożyć, by zająć się chwilowo innymi sprawami. Osobiście nadałbym jej też inny tytuł. Ale po kolei...
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Artur Dubiel (@arturdubiel) 18 Lip, 2015 o 1:12 PDT
Tytuł: Szpieg, który wiedział za mało Podtytuł: Tajemnice kontrwywiadu PRL Autor: Jarosław Burchardt, Piotr Świątkowski Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie Rok wydania: 2015 Stron: 296 Więcej książek opisywanych w cyklu "Z biblioteczki Artura D." można znaleźć po kliknięciu w ilustrację poniżej:
