Spory i kontrowersje wokół emerytur mundurowych
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (K 39/13 z dn. 3 marca 2015 r.) do publicznej debaty powraca temat tzw. emerytur mundurowych. W telegraficznym skrócie: wyrokiem tym Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją pominięcie celników w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej (oraz ich rodzin).
Wyrok wyrokiem, ale jak zapowiedział w rozmowie ze mną na Twitterze wiceminister finansów a jednocześnie nadinspektor celny i Szef Służby Celnej Jacek Kapica, nie należy się spodziewać wprowadzenia zmian jeszcze w tej kadencji. Przyznał także, że resort musi przeanalizować sytuację i zastanowić się nad zmianami, zaznaczył jednocześnie, że wymaga to wyliczeń oraz zastanowienia czy uprawnienia miałyby dotyczyć wszystkich celników.
@ArturDubiel Dobre pytanie... Najpierw musimy rozwiązać zagadnienie dot (części lub wszystkich) funkcjonariuszy SC. — kapicajacek (@kapicajacek) marzec 12, 2015
Celnicy w swoich żądaniach powoływali się m.in. na zbieżność obowiązków i zadań z uprawnioną w ustawie Strażą Graniczną czy Policją, zmianowy system pracy i dyspozycyjność, możliwość ich alokacji oraz uprawnienie do broni palnej i środków przymusu bezpośredniego. Pomijając już powyższe kwestie należy zadać jednak ogólne pytanie wg jakiego klucza ustawodawca dobierał uprawnione formacje?
Przepisy emerytalne uprawniają żołnierzy i funkcjonariuszy zawodowych wojska, policji, ABW, Agencji Wywiadu, SKW, SWW, CBA, Straży Granicznej, BOR, Służby Więziennej i strażaków. Można więc ogólnie przyjąć iż przywileje obejmują służby odpowiedzialne za szeroko rozumiane bezpieczeństwo i porządek publiczny, służby specjalne oraz zawodowych strażaków jako służbę ratowniczo-gaśniczą. Poza strażą pożarną wszystkie te służby są uzbrojone, często też posiadają specjalistyczne jednostki. Wszystkie w/w formacje są także zadaniowane w zarządzaniu kryzysowym oraz systemie antyterrorystycznym (Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Centrum Antyterrorystyczne ABW, itd.). Służba Celna także...
Ciekawą kwestią jest także pomysł dzielenia celników na uprawnionych i nieuprawnionych. Można się domyślać, iż uprawnieni mieliby zapewne być celnicy z grup mobilnych. Czy taki podział jest zasadny i uczciwy? W policji każdy funkcjonariusz jest uprawniony, niezależnie od tego czy jest - za przeproszeniem - gaciowym, krawężnikiem, kryminalnym czy AT-ekiem, każdy z nich jest ważny w swej organizacji, każdy posiada broń służbową i każdy może być skierowany do innego, niebezpiecznego zadania. Jednak i ten problem można łatwo rozwiązać, choć całościowo, systemowo. Wystarczy, by w ramach całego mundurowego systemu emerytalnego wprowadzić więcej ogólnych przeliczników, odpowiednich do zajmowanego stanowiska, np. dla stanowisk logistycznych, sztabowych, wywiadowczych, interwencyjnych, bojowych, itd, itp.
Społeczeństwo w większości oczywiście nie lubi grup uprzywilejowanych i wcześniejsze emerytury traktuje jako niesprawiedliwy przywilej, produkujący armię młodych emerytów, którzy i tak dalej pracują w cywilu, zajmując miejsca innym. I można zrozumieć takie podejście do sprawy. Jest tylko jedno "ale". To nie przywilej, to ukłon dla tych którzy poświecili swoje życie, zdrowie, rodziny dla bezpieczeństwa ogółu. Niestety służba w organizacji o szczególnej dyscyplinie odbija się na zdrowiu, także tym psychicznym. Amerykańskie badania wskazują, iż funkcjonariusz maksymalnie co 7 lat powinien zmieniać wydział, dla swojego dobra i zdrowia. Dla malkontentów wskazówka - emeryt dorabiając pozbywa się odpowiedniej, proporcjonalnej części emerytury.
"Przywileje" i odpowiednie warunki służby mają być nagrodą a nie magnesem do przyjścia do służby. Niestety u nas "przywileje" się tnie a wymogi obniża, najlepsi wcale już nie chcą przychodzić, za to dostają się ci, którym "wojsko życie uratowało". Problemem jest także brak odpowiednich ścieżek kariery, zwłaszcza w pododdziałach gdzie zdrowie i sprawność mają znaczenie a tego nie ma się zagwarantowanego na całe życie...
Na koniec rodzynek. Ilu z Was Drodzy Czytelnicy wie, że w Polsce mamy dość dobrze i ustawowo uzbrojonych i umundurowanych - uwaga - cywili? Tak, w resorcie finansów funkcjonują Wydziały Realizacyjne (pod UKS oraz MF). I oni także wykonują zadania zbliżone po policji, SG, Służby Celnej, ABW, CBŚP - czy także nie zasługują na ujęcie w mundurowym systemie emerytalnym?
Zapytany przeze mnie o to minister Kapica stwierdził, że to droga i rzadko używana zabawka. Droga może i owszem (choć jako nieliczna "zwraca" nakłady na nią), a rzadko używana jedynie do "właściwych", głównych zadań. Odpowiem pytaniem: ile razy w III RP policyjne pododdziały antyterrorystyczne zajmowały się fizyczną likwidacją terroryzmu?
Jeśli w dobie obecnych zagrożeń chcemy mieć bezpieczne i silne państwo, musimy inwestować w bezpieczeństwo oraz służby i ludzi je zapewniające. Bezpieczeństwa nie da się wycenić a nakłady się fizycznie nie zwracają, jeśli nie liczyć naszego wspólnego bytu...