Reaktywacja portalu Sztab.org
17 stycznia portal Sztab.org obchodzi swoje urodziny. Na początku 2004 roku po kilku latach istnienia na darmowych hostingach i pod darmowymi domenami (subdomenami), serwis doczekał się swojego pierwszego komercyjnego serwera i swojej domeny sztab.org, pod którą funkcjonuje po dzień dzisiejszy. Na początku działał jako mały serwis pisany w html z księgą gości, następnie przez kolejne lata rozrastał się już z CMS-ami w treści, katalog aż po popularne forum, które stało się jego wizytówką. Treści Sztab.org stały się na tyle wiarygodnym źródłem, że można było znaleźć wzmianki o portalu w pracach dyplomowych a nawet w opracowaniach naukowych takich tuzów jak np. Brunon Hołyst w dwutomowej encyklopedii "Terroryzm". W 2012 roku na podbudowie Sztab.org powstał serwis internetowy Europejskiego Instytutu Bezpieczeństwa, co było jednoznaczne z zawieszeniem funkcjonowania Sztab.org.
Po wielu rozmowach, namowach, sugestiach i pomysłach w grudniu 2014 r. zapadła decyzja o reaktywowaniu portalu. Oczywiście w erze Nowych Mediów nie było już mowy, by serwis powrócił w dotychczasowej formie. Tworzony tak naprawdę na nowo serwis potrzebował też odpowiednich rozwiązań, stąd przeprowadzka do chmury obliczeniowej oraz zastosowanie nowoczesnych rozwiązań zapewniających stabilność i bezpieczeństwo portalu. Oczywiście ważne też było, by serwis był dopasowany i czytelny na różnych urządzeniach, z naciskiem na te mobilne. Naszym głównym celem jest jednak nie wizualizacja a jakościowa treść. Wokół nowej idei Sztab.org udało się zebrać entuzjastycznie nastawione, wartościowe i wiarygodne osoby związane z szeroko pojętą branżą bezpieczeństwa. Publikować będziemy w różnej formie, poprzez opracowania, analizy, raporty, reportaże, felietony czy wywiady. Zamiast tradycyjnego do tej pory forum, proponujemy moduły dyskusyjne pod każdym publikowanym, autorskim wpisem. Naszym celem jest interakcja i dyskusja z Czytelnikami, do czego serdecznie zachęcamy.
Już teraz można nas znaleźć na Twitterze: @SZTABorg
Zapraszam do lektury
Artur Dubiel