Interes narodowy - problem z definicją
Dyskusja na temat właściwego podejścia do zawartych w Białej Księdze założeń wynikających z interesu narodowego niewątpliwie prowokuje do głębszego zbadania samych definicji pojęć interesu narodowego i racji stanu. Pomimo częstego porównywania narodu i państwa, już z samego etymologicznego podejścia brak tożsamości wprowadza demarkację pomiędzy racją stanu a interesem narodowym. Mnogość zbioru definicji i określeń istniejących w literaturze, a jednocześnie ich częsta, wzajemna niespójność wymaga bardziej szczegółowego spojrzenia.
Mimo, że samo pojęcie racja stanu jest pojęciem stosunkowo nowym o tyle zakorzeniona w podświadomości potrzeba jej posiadania datuje się już od początku istnienia cywilizacji a dziś dalej możemy odnaleźć postawy atawistyczne z tą różnicą, że jednoznacznie zdefiniowane. Sama w sobie wewnętrzna potrzeba sprecyzowania wartości nadrzędnych w celu zapewnienia przetrwania określonej wspólnoty (późniejszych państw) ma źródła w początkach budowania ładu politycznego na świecie. Ewolucję terminu opisuje A. Rzegocki. Według niego racja stanu ewoluowała z potrzeby konsolidacji narodów w XVI w. poprzez paradygmat polityki zewnętrznej aż do funkcji przywracania do życia podmiotowości narodów bezpaństwowych w XIX w. Jak już zostało wspomniane wcześniej, sama potrzeba posiadania racji stanu a zarazem pierwsze próby jej określenia podjęte zostały przez N. Machiavellego. W słynnych Rozważaniach… za nadrzędne Machiavelli stawia obowiązek obrony ojczyzny przy czym zastrzega, że nie wolno kierować się tym co słuszne lub niesłuszne, litościwe czy okrutne. Najważniejsze to zapewnić ojczyźnie przetrwanie i uratować jej wolność. To plemienne podejście skoncentrowane na bezpieczeństwie wspólnoty kontrastuje z kolejnym XVI wiecznym politologiem i historykiem, Giovanni Botero. W swojej pracy Della Ragione di Stato z 1589 roku autor wskazuje rację stanu jako zastosowanie koniecznych środków do wprowadzenia i rozszerzenia panowania nad narodami.
Powyższe spojrzenie na problem kształtowania pojęcia racji stanu wskazuje pierwotną potrzebę stworzenia katalogu wartości danego społeczeństwa, które to wartości będą służyły za podstawę dla przetrwania państwa. Pogląd taki podziela między innymi Z.J. Pietraś, który określa rację stanu jako powody istnienia państwa. Powyższa konstatacja prowadzi do fundamentalnego wniosku: racja stanu stanowi funkcję bezpieczeństwa, niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej. Zasadniczo identyczne wartości określone zostały w Konstytucji RP gdzie cechami charakterystycznymi dla racji stanu są: suwerenność państwa, jego niepodległość, ochrona bezpieczeństwa, nienaruszalności granic oraz możliwość rozwoju. Z. Rykiel prowadzi dalsze rozważania dochodząc do wniosku, że nie należy mylić racji stanu z interesem narodowym a jako podstawę tego twierdzenia podaje z pozoru homonimiczne, a w istocie różne definicje pojęć państwa i narodu.
Czy istnieje zatem jedna ustalona definicja racji stanu?
Według Słownika PWN racja stanu to zasada kierowania się interesem państwa, nadrzędna wobec wszystkich innych zasad i celów.
Jednocześnie winna być niezależna od ewentualnego przekroczenia praw moralnych indywidualnych osób, wpisywać się w język politycznego realizmu. Ta nadrzędność nad interesami poszczególnych osób prowadzi do wniosku, że racja stanu znajduje się w drabinie pojęciowej wyżej niż interes narodowy. Przedłożenie interesu państwa nad interes obywateli jest zasadnicze zatem dla istnienia racji stanu. Istnieje wszakże grupa politologów, którzy twierdzą wręcz, że nie istnieje pojęcie interesu narodowego. Jak zatem wynika z powyższego samo istnienie koherentnej wspólnoty o zbieżnym interesie jest wystarczające dla skompletowania definicji racji stanu i nie zachodzi potrzeba wprowadzać kolejnych pojęć, w tym pojęcia interesu narodowego.
Z powyższym podejściem jednakże, nie sposób się zgodzić, mając na uwadze mnogość poglądów politycznych w obrębie jednego państwa. Sam zaś wachlarz poglądów prowadzi w nieunikniony sposób do wyodrębnienia się spektrum różnych interesów w różnych dziedzinach funkcjonowania państwa. Na taki stan wskazuje W. Kitler według którego kategoria interesu narodowego wiąże się ze sferą polityczną. Fakt ten prowadzi do braku autonomiczności interesu narodowego przy jednoczesnej zależności od ośrodka podejmującego decyzje, co samo w sobie nie jest tożsame z racją stanu i prowadzi do demarkacji tych dwóch pojęć. Nie da się nie zauważyć, że interes czy raczej interesy narodowe są to subiektywne odczucia osób będących reprezentantami suwerena w państwie, nie zawsze spójne z ideologią narodu a reprezentatywne jedynie dla danego podzbioru w narodzie. Podmiot je wyrażający ma legitymację pochodzącą z jego wyboru na funkcję decydenta politycznego, niemniej nie jest to władza absolutna. W rezultacie interes narodowy to nic innego jak cele i ambicje państwa w dziedzinach zazwyczaj reprezentatywnych dla elementów władzy państwowej takich jak: ekonomia, bezpieczeństwo czy dyplomacja.
Czy można zatem postawić tezę, że interes narodowy jest pewną składową racji stanu? Jak się okazuje zbiór wartości dla jednej i drugiej formy interesów jest co do natury inny i reprezentuje inny nurt filozoficzny lub raczej szkołę polityczną. Możemy zatem przyjąć do dalszej analizy pojęcie interesu narodowego jako podstawę planowania i realizacji bieżącej polityki państwa także w dziedzinie bezpieczeństwa. Założyć można jednocześnie, że niejako idealistycznie - abstrakcyjny charakter racji stanu nie wymaga zintegrowanego systemu komunikacji strategicznej. O roli komunikacji strategicznej w systemie bezpieczeństwa państwa już niedługo.